Pomniki Poznania

Pomnik Jana Kochanowskiego

Jan Kochanowski tylko raz wspomniał o Poznaniu w swoich dziełach. Krótka wzmianka znajduje się we Wróżkach – dialogu pisanym prozą, pochodzącym z lat sześćdziesiątych XVI wieku, a wydanym po śmierci poety, w którym Pan i Pleban dochodzą przyczyn upadku państw i obyczajów oraz rozprawiają o projekcie naprawy. W Poznaniu natomiast zachowało się bardzo dużo kochanovianów, co Wacław Urban tłumaczy następującą przyczyną:

 

Tajemnica aktywności Kochanowskiego w Poznaniu tkwi w tym, że miał tu najlepiej uposażony urząd w swoim życiu – prepozyturę katedralną poznańską (7 II 1564 – 1 VI 1574). Kleryk in minoribus Jan Kochanowski, a więc człowiek w zasadzie świecki, miał na własność zaledwie pół ubogiej wsi (Czarnolasu), podczas gdy jako prepozyt stał się pierwszym i najbogaciej uposażonym członkiem kapituły poznańskiej.

 

Doskonała prebenda został Kochanowskiemu przyznana, dzięki poparciu biskupa Piotra Myszkowskiego. Obowiązkiem poety było przewodniczenie obradom poznańskiej kapituły oraz rozdzielanie kurii. Poeta nigdy nie przybył do Poznania, a swoje obowiązki wypełniał korespondencyjnie lub za pośrednictwem pełnomocników. Dlatego w poznańskich archiwach zachowało się wiele pism od Kochanowskiego oraz dotyczących jego osoby dokumentów. Dlatego też wykonany przez niego opis portretów wiszących w poznańskim pałacu biskupim nie oddaje rzeczywistości, bo poeta posłużył się, nie własną pamięcią, a relacją niezbyt kompetentnego informatora. 

 

Trzy stulecia później, to właśnie katedralna synekura poety, umożliwiła poznaniakom uzyskanie zgody władz pruskich na wzniesienie pomnika Jana Kochanowskiego. Poznańscy patrioci doskonale widzieli, że zaborcze władze nie zgodzą się na to, by w mieście powstał pomnik narodowego poety. Dlatego zwrócili się o wyrażenie zgody na to, by obeliskiem na Ostrowie Tumskim uhonorować… proboszcza katedry poznańskiej Jana Kochanowskiego, a wszystko to w związku ze zbliżającą się 300 rocznicą jego śmierci. Prusacy nie dopatrzyli się podstępu i wymagane pozwolenie wydali.

 

Dzięki temu fortelowi oraz zebranym pośród poznaniaków składkom, w dniu 11 czerwca 1884 roku, na placu katedralnym odsłonięty został pomnik poświęcony kanonikowi poznańskiej kapituły. Skromny monument, w kształcie obelisku z piaskowca zaprojektował Antoni Krzyżanowski, a na cokole umieszczona została brązowa plakieta z podobizną poety wykonana przez rzeźbiarza Wiktora Brodzkiego, na której znalazł się napis – „Jan Kochanowski. Proboszcz tytularny kapituły poznańskiej”. Prawdziwy powód upamiętnienia poety sygnalizowało i symbolizowało ogromne gęsie pióro wyrzeźbione na obelisku.

 

Pierwotnie pomnik Kochanowskiego – otoczony kutym, żelaznym płotem – stał przed frontem poznańskiej katedry. W latach dwudziestych XX wieku z nieznanych przyczyn przeniesiono go w pobliże pałacu arcybiskupiego. Przetrwał tam do 1940 roku, kiedy to zniszczony został przez hitlerowskich okupantów.

 

Zrekonstruowany pomnik pojawił się przed budynkiem probostwa katedralnego  dopiero w 1984 roku, w 400-setną rocznicę śmierci poety oraz w 100-lecie ufundowania jego pomnika w Poznaniu. Replika zniszczonego monumentu wykonana została przez Jerzego Sobocińskiego, o czym zaświadcza tablica umieszczona na jego tylnej ścianie.

 

W 2002 roku obelisk został jednak ponownie przeniesiony i tym razem trafił na placyk przed Akademią Lubrańskiego. Ustąpić musiał miejsca planowanemu wtedy pomnikowi Jana Pawła II. Zmiana lokalizacji była dość niefortunna, bo doprowadziła do zagubienia przemyślanego kontekstu wiążącego pomnik z budynkiem probostwa, w którym Kochanowski pełnił funkcję tytularnego proboszcza kapituły.

 

Paweł Cieliczko

 

 

 

Bibliografia

  • Stanisław Grzeszczuk, W stronę Kochanowskiego: studia, charakterystyki, interpretacje, Katowice 1981.

  • Jan Pelc, Kochanowski: szczyt renesansu w literaturze polskiej, Warszawa 2001.

  • Paweł Cieliczko, Pomnik Jana Kochanowskiego [w:] Poznański przewodnik literacki pod red. P. Cieliczko, J. Roszak, Poznań 2013, s. 151.

  • Janisław Osięgłowski, W dawnym Poznaniu, Gniezno-Poznań 1995, s. 14-15.

  • Wacław Urban, Poznań skarbnicą materiałów do Kochanowskiego, „Pamiętnik Biblioteki Kórnickiej”, 1981, z. 17.