Pomniki Poznania

Głaz harcerzy – powstańców wielkopolskich

Poznański Grunwald to dzielnica wojskowa, przez dziesięciolecia znaczną jej część zajmowały koszary wojskowe, a w okolicznych domach mieszkali liczni oficerowie. Nazwy ulic tej dzielnicy pochodzą od miejsc sukcesów polskiego oręża Grunwaldzka, Berestecka, Płowiecka, Racławicka, wreszcie Grochowska przy której w 1975 roku odsłonięty został pomnik upamiętniający gen. Karola Świerczewskiego „Waltera”, który w okresie PRL patronował przecinającej osiedle ulicy Bukowskiej.

 

Społeczny komitet budowy pomnika generała Świerczewskiego, zawiązał się w styczniu 1968 roku. Działacze społeczni, partyjni i kombatanci podjęli aktywne działania zmierzające do zbudowania pomnika, który stałby się centralnym punktem osiedla mieszkaniowego noszącego imię Karola Świerczewskiego. Zbiórki, czyny społeczne, prace koncepcyjne oraz związane z budową pomnika, w których brały udział poznańskie zakłady oraz rzemieślnicy, doprowadziły do uroczystego odsłonięcia pomnika, jakie miało miejsce w dniu 11 października 1975 roku. Władze miejskie i wojewódzkie reprezentowane były na najwyższym szczeblu, a rząd reprezentował wiceminister obrony narodowej, a zarazem dowódca obrony terytorialnej – generał Tadeusz Tuczapski. Sekretarz Komitetu Dzielnicowego PZPR na Grunwaldzie, opowiadał o związkach generała Świerczewskiego z Poznaniem:

 

Po wojnie generał Karol Świerczewski mianowany został dowódcą Okręgu Wojskowego Poznań. Pierwsze lata tworzenia władzy ludowej w Poznaniu i Wielkopolsce wiążą Karola Świerczewskiego serdecznymi nićmi działalności społecznej z mieszkańcami naszego regionu. Pomagał też w latach 1945-1947 mieszkańcom naszego miasta w kształtowaniu nowych porządków społecznych, służył radą i doświadczeniem. Mimo bohaterskiej legendy, która Go otaczała – był człowiekiem skromnym, bezpośrednim, przepełnionym głęboką miłością do ludzi, o których szczęście walczył całe życie. Wola budowy pomnika Karola Świerczewskiego wypłynęła więc ze społecznej potrzeby godnego zamanifestowania szacunku, jakim Wielkopolanie darzą postać współczesnego bohatera. 

 

 

Najważniejszym elementem tego modernistycznego monumentu było 18–metrowa betonowa bryła w kształcie rękojeści wbitego w ziemię bagnetu. Na jego cokole znajdowała się postać generała Świerczewskiego. Na dwóch przylegających do niej stelach przymocowane były tablice ze wyrzeźbionymi scenami z życia generała Świerczewskiego, obrazującymi najważniejsze zdarzenia z jego życiorysu. Na pierwszej ukazany był wśród walczącego proletariatu i znajdował się napisy:

 

Rok 1917. Wielka Rewolucja Październikowa

Braterstwo Broni, Przyjaźń, Lenino – Bug – Studzianki – Poznań

– Wał Pomorski – Kołobrzeg – Gdańsk – Odra-Nysa – Berlin.

 

Na drugiej ukazany był wśród walczących Hiszpanów, a napisy głosiły: 

 

Rok 1936. Hiszpania

Polska jest wszędzie gdzie bronią wonności (Józef Sułkowski)

 

Na licu pomnika znajdował się natomiast napis:

 

Generał Karol Świerczewski – Walter.

Budowniczy Polski Ludowej. 1897-1947

 

oraz słowa z wiersza Władysława Broniewskiego poświęconego generałowi Karolowi Świerczewskiemu:

 

Nie o każdym śpiewają pieśni lecz to imię opiewać będą

Ono potrafi się wznieść ponad historię legendą

 

Twórcami monumentu byli Anna Krzymańska i Ryszard Skupin, a otoczenie pomnika zaprojektował Kopydłowski. W rozmowie z dziennikarzami tygodnika „Tydzień” Anna Krzymańska opowiadała o przekazie ideowym jaki niósł i miał nieść ten pomnik:

 

Osiemnastometrowy obelisk symbolizować ma ideę walki i zwycięstwa, uosobione właśnie przez postać Generała. Dynamiczna forma wyraża ruch i walkę. Bryła główna przywodzić ma na myśl wbity w ziemię żołnierski bagnet lub rozwijający się w zwycięskim marszu sztandar. W przyszłości za pomnikiem wyrosnąć ma zamykająca perspektywę ściana zieleni. W miarę, jak piąć się będą w górę drzewa i krzewy, tereny okalające pomnik staną się miejscem spotkań i wypoczynku mieszkańców całej dzielnicy.

 

Pomnik Karola Świerczewskiego nie doczekał czasu, aż wyrośnie za nim ściana zieleni. Nie minęło nawet 15 lat, gdy ulica Świerczewskiego na powrót stała się ulicą Bukowską, a osiedlu przestał patronować generał, a zastąpił go zmarły męczeńską śmiercią kapłan – ks. Jerzy Popiełuszko, za pomnikiem zamiast drzew i krzewów wyrósł zaś kościół. Pomnik Świerczewskiego opierał się najdłużej zmianom ustrojowym. Do jego zburzenia doszło dopiero w dniu 8 czerwca 2009 roku. Środowiska lewicowe i postkomunistyczne protestowały przeciwko usunięciu pomnika generała Waltera, proponowano także by jego elementy zdemontować i przewieźć do muzeum komunizmu w Kozłówce. Okazało się to jednak niemożliwe, gdyż monument wykonany został z tak solidnego, zbrojonego betonu, że do jego zburzenia użyć musiano ciężkiego sprzętu. Na miejscu przeskalowanego, betonowego pomnika powstał osiedlowy skwer.

 

 Paweł Cieliczko

 

 

 

 

Bibliografia

  • Jacek Y. Łuczak, Spacerownik poznański, bez miejsca i daty wydania, s. 204.

  • Tadeusz Świtała, Pomnik generała Karola Świerczewskiego, „Kronika Miasta Poznania”, 1976/3, s. 139-145.